Ghul
także: ghule
Czym jest ghul
Ghul to potwór żywiący się zwłokami, najbardziej znany przedstawiciel trupojadów w świecie Wiedźmina. Żeruje na cmentarzach, przy kurhanach, w kryptach, nekropoliach i na polach bitew, czyli wszędzie tam, gdzie grzebie się albo porzuca zmarłych. Padlina mu nie wystarcza: gdy jest głodny albo wpadnie w szał, napada także na żywych. W książkach Andrzeja Sapkowskiego pojawia się w „Ostatnim życzeniu”, „Krwi elfów”, „Chrzcie ognia” i „Wieży Jaskółki”, a w grach CD Projekt RED należy do najczęstszych przeciwników Geralta.
Według sagi ghul, podobnie jak jego groźniejszy krewniak graveir, jest reliktem Koniunkcji Sfer. Nie jest więc przemienionym człowiekiem ani duchem, tylko stworzeniem, które trafiło do tego świata z innego i nie ma w nim naturalnego miejsca.
Ghul w książkach
Najwięcej o ghulach mówi scena z „Krwi elfów”. W Kaer Morhen Vesemir przepytuje Ciri z wiedzy o potworach, a dziewczynka recytuje, gdzie żyje ghul i czym się żywi. Przy wzmiance o bitwach milknie, bo przypomina sobie pola po bitwach w Sodden i na Zarzeczu, zasłane trupami. Nauczyciele tłumaczą jej, że właśnie dlatego ma się uczyć o ghulach: to, co się zna i z czym umie się walczyć, przestaje być koszmarem. Z tej lekcji pochodzą najważniejsze kanoniczne fakty. Ghul jest wrażliwy na srebro, a także na ostre światło i ogień. Wiedźmin mimo to nie walczy z nim przy pochodni, bo światło rzuca cienie, które utrudniają orientację. Lepiej bić się w ciemności, przy blasku księżyca lub gwiazd.
W „Chrzcie ognia” ghule budzą strach w drużynie Geralta. Po drodze wędrowcy znajdują na dębie wisielca z obgryzionymi do kości nogami i wiedźmin rozpoznaje w tym robotę trupojadów. Gdy potem przychodzi im nocować na starym elfim cmentarzu Fen Carn, Zoltan Chivay jest przekonany, że wśród kurhanów roi się od ghuli i graveirów, a Milva szykuje specjalnie trzymany srebrny grot. Geralt uspokaja towarzyszy, że nie każdy cmentarz ma swoje ghule, ale przyznaje, że w walce są nieporównanie groźniejsze od maruderów. Tamtej nocy drużyna spotyka zresztą kogoś zupełnie innego: wampira Regisa.
W „Ostatnim życzeniu” ghul pada w rozważaniach Geralta o istotach, które żyją tylko po to, by zabijać, obok mantikory, strzygi czy wilkołaka. W „Wieży Jaskółki” ludowa opowieść o nocy Saovine wymienia ghule, które w tę noc zgrzytają zębami.
Wygląd i zwyczaje
Sapkowski nie opisuje wyglądu ghula dokładnie. Obraz utrwaliły gry: to szara lub trupioblada, chuda istota o ludzkich z grubsza kończynach, która porusza się na czworakach jak pies albo borsuk. Ma pazury, mocne szczęki zdolne kruszyć kości i twarz przypominającą ludzką, ale pozbawioną jakiejkolwiek iskry rozumu. Kieruje nim jeden popęd: głód ludzkiego mięsa.
Ghule żerują w małych grupach, które czasem prowadzi silniejszy alghul. Najbardziej niebezpieczne są o zmierzchu i w nocy. Pojedynczy ghul nie stanowi dla wiedźmina wielkiego zagrożenia, ale gromada potrafi przewrócić ofiarę, otoczyć ją i zacząć pożerać żywcem.
W grach
- „Wiedźmin” (2007): ghule grasują na Podgrodziu Wyzimy, na cmentarzu i w kryptach, a Geralt dostaje na nie zlecenia. Dziennik powtarza pogłoskę, że ghule to dawni ludzie zmuszeni do kanibalizmu, którzy po latach w ciemnych kryptach przemienili się w potwory. To wersja tylko z gry, niepotwierdzona w książkach. Działa srebro i olej przeciw trupojadom.
- „Wiedźmin 3: Dziki Gon”: ghule to pierwsi przeciwnicy w grze, w Białym Sadzie w zadaniu „Bez i agrest”. Później spotyka się je wszędzie, gdzie leżą trupy, a wojna w Velen zapewnia ich aż nadto. Bestiariusz ostrzega, że ranny ghul wpada w szał: atakuje wtedy zaciekle, nie dbając o własne rany, i szybko się regeneruje. Takiego osobnika trzeba dobić jako pierwszego, a szał powstrzymuje znak Aksji. Pomaga olej przeciw trupojadom - ten sam, który działa na inne trupojady z gry, m.in. zgnilce i cmentarne baby.
Najważniejsza rada jest wszędzie ta sama: nie dać się otoczyć, oddzielać ghule od stada i kończyć je po kolei.
Skąd nazwa
Słowo pochodzi z arabskiego „ghul”. W przedislamskich i arabskich wierzeniach tak nazywano demona pustyni, który zwodzi podróżnych i pożera ludzi. Do Europy trafił wraz z przekładami „Księgi tysiąca i jednej nocy”, a zachodnia literatura grozy uczyniła z niego pożeracza trupów z cmentarzy. Taki ghul trafił do świata Wiedźmina.
Najczęstsze pytania
Na co wrażliwy jest ghul? W książkach na srebro, ostre światło i ogień. W grach dochodzi olej przeciw trupojadom.
Czy ghul to nieumarły człowiek? W sadze nie. To relikt Koniunkcji Sfer. Opowieść o ludziach przemienionych w ghule pochodzi z dziennika pierwszego „Wiedźmina”.
Czym różni się ghul od alghula i graveira? Alghul to silniejsza odmiana, która bywa przewodnikiem stada. Graveir jest większy i groźniejszy od ghula.
Jaki olej na ghule w Wiedźminie 3? Olej przeciw trupojadom. Rozwścieczonego ghula warto powstrzymać znakiem Aksji, zanim się zregeneruje.