Zgnilec
także: zgnilce
Czym jest zgnilec
Zgnilec to trupojad z gier CD Projekt RED: pojawia się po raz pierwszy w „Wiedźminie 2: Zabójcach królów”, a potem w „Wiedźminie 3: Dzikim Gonie” i obu dodatkach, „Sercach z kamienia” i „Krwi i Winie”. W książkach Andrzeja Sapkowskiego nie występuje - to stwór wymyślony przez twórców gier, więc wszystko, co o nim wiadomo, pochodzi z dzienników i bestiariuszy.
Wygląda jak rozkładające się ludzkie ciało obdarte ze skóry, z głową nabrzmiałą od gazów. Zanim się go zobaczy, zwykle czuć go z daleka: otacza go ciężki odór zgnilizny, od którego wziął nazwę. Vesemir kwituje to w bestiariuszu „Wiedźmina 3” żartem, że nikt nie nazwałby go zgnilcem, gdyby pachniał różami.
Zwyczaje
Jak inne trupojady, na przykład ghule, zgnilec żywi się głównie padliną i ludzkimi zwłokami, choć nie gardzi żywą ofiarą. Według dziennika z „Wiedźmina 2” potrafi nawet wysysać szpik z samych kości. Kiedyś był rzadkością, ale po ostatnich wojnach na Północy rozmnożył się i stał się plagą pól bitewnych, okolic dotkniętych zarazą i wsi, w których panował głód. Gdzie widać jednego, tam w pobliżu kręci się ich więcej, bo zgnilce żerują stadami.
Najgroźniejsze są o zmierzchu i w nocy. Dla samotnego podróżnego to śmiertelne zagrożenie, tym bardziej że według bestiariusza potrafią dogonić konia w pełnym galopie. Są też zręcznymi kopaczami: pojawiają się nagle i równie szybko znikają, gdy coś im zagraża.
Wybuchające ciało
Najbardziej charakterystyczną cechą zgnilca jest to, co dzieje się z nim po śmierci. Jego ciało wypełniają gazy powstałe z rozkładu - trujące nawet dla wiedźminów, którzy są odporni na większość toksyn, a do tego łatwopalne. Konający zgnilec wpada w drgawki i po chwili eksploduje. Wybuch może zranić wiedźmina, ale może też zabić inne zgnilce stojące obok, więc w grupie potworów łatwo o reakcję łańcuchową. Do eksplozji wystarczy iskra, a nieostrożnie rzucony znak Igni potrafi ją wywołać jeszcze za życia potwora.
Zgnilca nie da się wykrwawić, bo jego krew bardzo szybko krzepnie. Zwykłe trucizny też na niego nie działają - od żywienia się padliną nabrał na nie odporności.
W grach
- „Wiedźmin 2: Zabójcy królów”: zgnilce nękają obóz armii króla Henselta w drugim akcie. W zleceniu dostępnym na ścieżce Roche’a Geralt nie wybija ich do nogi, tylko pali porzucone zwłoki wokół obozu - odcięte od pożywienia potwory same się wynoszą. Dziennik radzi palić ciała zamiast je grzebać, bo zgnilce i tak by je wykopały. W grze występuje też większa odmiana, pożeracz zwłok, spotykana w jaskiniach i w starej kopalni w Vergen.
- „Wiedźmin 3: Dziki Gon”: zgnilce spotyka się m.in. w Białym Sadzie, w Velen (także na Krzywuchowych Moczarach), na Skellige, a w dodatku „Krew i Wino” w Toussaint. Groźniejszą odmianą jest pożeracz, żądny ludzkiego mięsa, a najeżoną kolcami - parszywiec.
Jak walczyć ze zgnilcem
W obu grach zalecenia są podobne. Zgnilec zaczyna wybuchać, gdy jego zdrowie spadnie poniżej pewnego progu, a w trakcie drgawek nie da się go już dobić - trzeba po prostu odskoczyć. Skuteczne są:
- srebrny miecz i olej przeciw trupojadom,
- szybkie ciosy zamiast ciężkich, a przy stadzie ciągły ruch, ale bez ucieczki (zgnilce gonią i powalają uciekającego),
- odciąganie konającego osobnika od reszty, żeby wybuch nie trafił wiedźmina, albo przeciwnie - wciąganie stada w eksplozję,
- w „Wiedźminie 3” ogień: zgnilec zabity płomieniem rozpada się bez gwałtownego wybuchu, a płonący nie wpada w drgawki.
Najczęstsze pytania
Czy zgnilec występuje w książkach o wiedźminie? Nie. To potwór wymyślony do gry „Wiedźmin 2”, potem przeniesiony do „Wiedźmina 3”.
Dlaczego zgnilec wybucha? Jego ciało wypełniają trujące i łatwopalne gazy z rozkładu. Po śmierci ciało wpada w drgawki i eksploduje, a iskra lub znak Igni mogą wywołać wybuch wcześniej.
Jaki olej na zgnilca? Olej przeciw trupojadom, nałożony na srebrny miecz.
Czym różni się zgnilec od ghula? Oba są trupojadami żerującymi stadami, ale ghul nie wybucha. Zgnilec to groźne dla wiedźmina ciało pełne gazu, ghul - szybki drapieżnik z pazurami.