Bazyliszek
także: regulus, bazyliszki
Czym jest bazyliszek
Bazyliszek, zwany też regulusem, to skrzydlaty, jadowity gad ze świata wiedźmina, zaliczany w grach do drakonidów, czyli mniejszych, bezrozumnych krewnych smoków. W sadze Andrzeja Sapkowskiego pojawia się w opowiadaniu „Granica możliwości” ze zbioru „Miecz przeznaczenia”, gdzie Geralt zabija jednego z nich, oraz w „Pani Jeziora”, gdzie wiedźmin wyjaśnia, czym bazyliszek różni się od kuroliszka. Wbrew legendom nie zabija spojrzeniem ani nie zamienia w kamień. Groźny jest jego jad.
Bazyliszek w „Granicy możliwości”
Opowiadanie, od którego zaczyna się wyprawa na złotego smoka, otwiera właśnie bazyliszek. Geralt wynajmuje się do zabicia potwora gnieżdżącego się w ruinach pod miasteczkiem w Hołopolu i schodzi za nim w podziemia. Długo nie wraca, więc miejscowi uznają go za martwego i zaczynają rozkradać jego rzeczy. Powstrzymuje ich dopiero rycerz Borch Trzy Kawki i jego dwie zerrikańskie towarzyszki, Tea i Vea.
Wtedy z dziury wychodzi wiedźmin i ciska wójtowi pod nogi martwego bazyliszka. Sapkowski opisuje go dokładnie: zakrzywiony, ptasi dziób, błoniaste skrzydła, sierpowate szpony na łuskowatych łapach, długi jaszczurczy ogon i wydęte podgardle, za życia karminowe. Geralt odbiera umówione dwieście lintarów, a scena staje się początkiem jego znajomości z Borchem - i całej historii, która kończy się nad smoczą jaskinią.
To zabójstwo pokazuje też, jak zmienił się świat. Już w „Ostatnim życzeniu” ktoś narzeka na czasy, w których pojawił się zawód wędrownych zabójców bazyliszków, czyli wiedźminów.
Bazyliszek a kuroliszek
W „Pani Jeziora” Geralt poluje na potwory w Toussaint i pokazuje zabitego skoffina rycerzowi Reynartowi de Bois-Fresnes. Rycerz bierze go za bazyliszka, więc wiedźmin prostuje: bazyliszek, czyli regulus, jest gadem, a kuroliszek - ornitoreptylem, ni to gadem, ni to ptakiem. Na pytanie, który z nich zabija wzrokiem, odpowiada krótko, że żaden i że to wymysł.
Różnica jest za to w sposobie zabijania. Kuroliszek uderza dziobem w precyzyjnie wybrane miejsce, a bazyliszkowi celność nie jest potrzebna: gdziekolwiek ukąsi, jego jad działa w ciągu sekund. Geralt nazywa go najsilniejszą ze znanych neurotoksyn. Z lusterkiem rada jest ta sama dla obu potworów: działa, jeśli uderzyć nim prosto w łeb.
Legenda i folklor
Bazyliszek to jeden z najstarszych potworów europejskiej wyobraźni. Nazwa pochodzi od greckiego słowa oznaczającego małego króla (łacińskie „regulus” znaczy to samo), bo bestię uważano za króla węży. Średniowieczne bestiariusze wierzyły, że wykluwa się z jaja zniesionego przez koguta, a jego oddech i wzrok zabijają. W Polsce najbardziej znana jest warszawska legenda o bazyliszku z piwnicy na Starym Mieście, pokonanym za pomocą lustra.
Sapkowski wziął z tej tradycji nazwę i sławę potwora, ale odarł go z magii: jego bazyliszek jest po prostu groźnym zwierzęciem. Gry podchwyciły ten ton. W pierwszym „Wiedźminie” bestiariusz przytacza bajki o królu zerrikańskich pustyń, którego jedynie zwierciadło może odbić, a wiedźmini radzą raczej zdzielić bazyliszka zwierciadłem przez łeb.
W grach
Bazyliszek pojawia się w pierwszym „Wiedźminie” (tam jeszcze błędnie zaliczony do ornitoreptyli) oraz w „Wiedźminie 3: Dzikim Gonie” i dodatku „Krew i Wino”. Według bestiariusza „Wiedźmina 3” zabija pazurami, zębami, jadem i kwasem. Lubi ciemne i wilgotne kryjówki - piwnice, jaskinie, miejskie kanały - i poluje za dnia, godzinami czekając w ukryciu, by potem zaatakować błyskawicznie. Jego skóra idzie na modne buty i damskie torebki, dlatego rzadkich już bazyliszków szybko ubywa, a niektórzy czarodzieje i druidzi chcieliby je chronić.
W walce w „Wiedźminie 3” przydaje się srebro i olej przeciw drakonidom. Bestiariusz radzi wypić wcześniej eliksir Wilga, który chroni przed jadem, i przygotować petardy Tańcząca Gwiazda albo Kartacz. Znak Aard pomaga ściągnąć bazyliszka na ziemię, gdy wzbije się w powietrze.
Kilka zadań wiąże się z tym potworem:
- „Wiano” - Geralt zabija bazyliszka przy ciele kobiety, która zginęła w podróży poślubnej, i odnajduje ukryty przez nią posag.
- „Najprawdziwszy z bazyliszków” - pod Oxenfurtem właściciel klatki pokazuje żołnierzom „bazyliszka”, który jest w rzeczywistości wiwerną. To nawiązanie do sceny z „Czasu pogardy”, w której Ciri zabija w Gors Velen wiwernę wystawianą jako bazyliszek.
- „Równowaga w przyrodzie” („Krew i Wino”) - w Toussaint grasuje Jokasta, ostatni bazyliszek srebrzysty. Hrabia Bories di Salvaress chroni ją z powodu rodowej legendy: jego przodek jako niemowlę miał zostać wykarmiony w gnieździe przez samicę bazyliszka. Geralt decyduje, czy oszczędzić potwora, czy zabić go razem z najemnikami wynajętymi przez gildię bednarzy.
W filmie „Wiedźmin” z 2001 roku i serialu z 2002 roku scena z „Granicy możliwości” trafiła na ekran: Geralt wyciąga z podziemi martwego bazyliszka, żeby odebrać nagrodę.
„Popołudnie bazyliszka”
Bazyliszek jest też bohaterem opowiadania „Popołudnie bazyliszka” - to jednak tekst fanowski opublikowany w naszym serwisie, nie utwór Sapkowskiego. Pokazuje świat wiedźmina z perspektywy potwora.
Najczęstsze pytania
Czy bazyliszek zamienia w kamień? Nie. W „Pani Jeziora” Geralt nazywa to wymysłem, a gry powtarzają to samo. Bazyliszek zabija jadem, pazurami i zębami.
Czym się różni bazyliszek od kuroliszka? Bazyliszek (regulus) jest gadem z zabójczym jadem, kuroliszek (skoffin, kokatryks) to ornitoreptyl, który zabija precyzyjnym ciosem dzioba.
W którym opowiadaniu Geralt zabija bazyliszka? W „Granicy możliwości” ze zbioru „Miecz przeznaczenia”. Dostaje za to dwieście lintarów.
Jaki olej na bazyliszka w Wiedźminie 3? Olej przeciw drakonidom. Warto też wypić Wilgę, która chroni przed jadem.