Przejdź do treści

Kuroliszek

także: skoffin, kokatryksja

Kuroliszek

Czym jest kuroliszek

Kuroliszek, nazywany też skoffinem albo kokatryksją, to według Andrzeja Sapkowskiego jedyny znany przedstawiciel ornitoreptyli - rzędu, który uczeni wyodrębnili dla istot będących ni to gadem, ni to ptakiem. W sadze pojawia się w „Pani Jeziora”, w scenie, w której Geralt zabija go w Toussaint. Bywa mylony z bazyliszkiem, a ludowe opowieści przypisują mu zabijające spojrzenie, co wiedźmin kwituje jednym słowem: wymysł. Naprawdę groźny jest jego dziób.

W książce to stwór niewielki, wielkości dobrze utuczonego indyka. W grach CD Projekt RED urósł do rozmiarów sporego drapieżnika i trafił do innej grupy potworów.

Wygląd według „Pani Jeziora”

Sapkowski opisuje kuroliszka dość dokładnie. Ma sępi dziób, skrzydła o rozpiętości przekraczającej cztery stopy, długą szyję, biczowaty ogon i szpony. Pod gardłem nosi karminowe korale, dwa razy większe niż u indyka, które nadyma, gdy jest wzburzony. Skrzeczy, a ranny wydaje wrzask brzmiący niemal po ludzku. Mimo groźnego wyglądu waży niewiele - Geralt bez trudu unosi go za ogon.

Skóra kuroliszka ma swoją wartość, dlatego Geralt nie dobija rannego zwierzęcia ciosem, tylko czeka, aż się wykrwawi, żeby jej nie pokiereszować. Cenione są też pióra, zwłaszcza sterówki z ogona, które nadają się do pisania.

Kuroliszek w Toussaint

W „Pani Jeziora” Geralt zatrzymuje się na dłużej w Toussaint i przyjmuje tam zlecenia na potwory, za które płacą mu od sztuki, a nie od wagi. Skoffin napada na niego w ciemnym lochu - z zasadzki, nagle i bezgłośnie. Wiedźmin uchyla się przed pierwszym skokiem, a potem dwoma cięciami rozstrzyga walkę, choć ranny potwór jeszcze raz rzuca mu się do gardła.

Po walce Geralt pokazuje zdobycz błędnemu rycerzowi Reynartowi de Bois-Fresnes, z którym zaprzyjaźnił się w księstwie. Rycerz bierze stwora za słynnego bazyliszka, więc wiedźmin tłumaczy różnicę. Bazyliszek, zwany też regulusem, jest gadem, a jego jad to najsilniejsza znana neurotoksyna, zabijająca w kilka sekund niezależnie od miejsca ukąszenia. Kuroliszek zabija inaczej: atakuje zwykle od tyłu i trafia dziobem bezbłędnie między kręgi albo w aortę pod lewą nerką. Najczęściej wystarcza mu jeden cios. Na pytanie, którego z nich można zgładzić lustrem, Geralt odpowiada żartem, że każdego - byle walnąć nim prosto w łeb. Reynart planuje z kolei sprzedać pióra kuroliszka książęcej kancelarii, która płaci ze skarbca i nie targuje się jak prywatny kupiec.

Folklor

Nazwa i legenda przyszły do świata Wiedźmina z europejskich podań. Średniowieczny kuroliszek (kokatryks) miał się lęgnąć z jaja zniesionego przez koguta i wysiadywanego przez ropuchę lub węża, a jego wzrok miał zabijać albo zamieniać w kamień, podobnie jak wzrok bazyliszka. Sapkowski korzysta z tej tradycji, żeby ją obalić: jego kuroliszek jest zwierzęciem, groźnym, ale bez magicznego spojrzenia.

W grach

W dodatku „Krew i Wino” w Toussaint stoi karczma „Kuroliszek” - mrugnięcie oka do sceny z „Pani Jeziora”.

Jak go pokonać w grze

W „Wiedźminie 3” sprawdza się olej przeciw drakonidom, bomba kartacz, której odłamki łatwo kaleczą skrzydła, oraz znak Aard lub bełt z kuszy, żeby ściągnąć potwora na ziemię. Najbezpieczniej walczyć z boku lub od tyłu, bo najgroźniejsze ciosy kuroliszek wyprowadza przed siebie. Na krwawienie pomaga eliksir Jaskółka.

Najczęstsze pytania

Czym różni się kuroliszek od bazyliszka? W książkach bazyliszek to gad z najsilniejszym znanym jadem, a kuroliszek to ornitoreptyl zabijający precyzyjnym ciosem dzioba. Żaden nie zabija wzrokiem.

Co to jest skoffin? Inna nazwa kuroliszka, obok kokatryksji. Obie padają w „Pani Jeziora”.

Czy kuroliszek jest drakonidem? Nie w książce - tam jest jedynym ornitoreptylem. Drakonidem zrobił go dopiero „Wiedźmin 3”.

Jaki olej na kuroliszka w Wiedźminie 3? Olej przeciw drakonidom. W pierwszym „Wiedźminie” był to olej przeciw ornitoreptylom.